Z jednej strony zabytki stanowią ogromny potencjał dla inwestorów, z drugiej jednak prawo je chroniące potrafi stworzyć sporo problemów. Na pierwszy można się natknąć już wtedy, gdy w grę wchodzi wymiana okien. Potrzeba zachować zabytkowy charakter budynku, ale wybrane okna muszą dodatkowo odpowiadać wymaganiom cieplnym oraz akustycznym. Jak połączyć nowoczesność z historią, która ma swojego anioła stróża w postaci prawa? Do wyboru mamy okna plastikowe oraz drewniane. Ich wybór będzie odmienny w zależności od tego, w jakim budynku zagoszczą. Coraz więcej osób wybiera jednak okna tworzone z materiałów plastikowych, ze względu na ekonomię i koszty. Ponadto na uwadze trzeba mieć fakt, że na przykład w szkołach okna, jak i w wielu innych budynkach publicznych okna niekiedy mają spełniać rolę wyjść ewakuacyjnych. Zachodzi więc konieczność instalacji dodatkowego słupka ruchomego, który pozwoli zachować wymaganą szerokość wyjścia ewakuacyjnego. Konserwatorzy zabytków rzadko kiedy pozytywnie oceniają wybór okien plastikowych, jednakże decyzja o ich zamontowaniu związana jest z większą liczbą korzyści, aniżeli niosą ze sobą okna drewniane.






Artykuł poruszający ważny temat dotyczący konfliktu pomiędzy zachowaniem zabytków a postępem technologicznym. Bardzo dobrze przedstawione argumenty obu stron, co pozwala na refleksję nad tą kwestią. Ciekawe przykłady z różnych regionów świata pokazują, że problem ten dotyka nie tylko naszego kraju. Nieoczywiste spojrzenie na temat sprawia, że zastanawiam się nad tym, gdzie leży złoty środek w zachowaniu dziedzictwa kulturowego przy jednoczesnym rozwoju nowoczesności. Polecam przeczytanie artykułu wszystkim zainteresowanym historią i nowoczesnością.
Dostęp do dodawania komentarzy: tylko po zalogowaniu.